poniedziałek, 14 marca 2011
Po wizytach
Pobudka o 7:00 mimo nieprzespanej nocy a od 7:30 w teren. Byłem podekscytowany wizytą u klienta - zobaczenie w całej krasie łazienki. Nie wyszło brakowało kilku elementów by w pełni być usatysfakcjonowanym: deska klozetowa, oświetlenie, syfon do umywalki ;( nie podłączone. Trudno. Trzeba jeszcze poczekać na efekt finalny może z tydzień. Ale czekałem na ukończenie łazienki pół roku to i poczekam jeszcze trochę.
Po wizycie stwierdziłem, że odwiedzę znajomą - i tak zrobiłem. Potem potencjalny klient - wziąłem na wszelki wypadek - gdyby się zdecydował - wymiary, porozmawialiśmy. Jutro ma dać znać. I tak upłynął dzień.
Z nowości ruszyło zamówienie na płytki do łazienek długo oczekiwanego projektu. Mam nadzieję, ze teraz już będzie z górki a nowa łazienka - taka jak na wizualizacji.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz